Gdyby wśród społeczności trzydziesto- i czterdziestolatków przeprowadzono sondaż, w którym jednym z zadanych pytań dotyczyłoby bardziej lub mniej luźnych skojarzeń z reklamą, na pewno przewijałaby się masa odpowiedzi związanych z telewizją, radiem i prasą. Być może niektórzy – zwłaszcza esteci – zwróciliby związek na zawieszone byle jak i byle gdzie banery i billboardy, które wątpliwie zdobią zabytkowe kamienice zwłaszcza przed kolejnymi wyborami.
Jestem również przekonany, że jeżeli to samo pytanie zadalibyśmy reprezentatywnej grupie millenialsów lub przedstawicieli pokolenia Z odpowiedź diametralnie się zmieni. Reklama kojarzyć będzie się z promocją w mediach społecznościowych, wynikami wyszukiwania w Google lub w końcu bezpośrednimi recenzjami produktu przez instagramowych lub youtube’owych influencerów.
Według raportu wirtualne media w ciągu ostatnich 24 miesięcy to rzeczywiście dwa główne media – telewizja i Internet – dzielą między sobą reklamowy tort w niemal 80%. Czy mimo to zapotrzebowanie na nieco bardziej tradycyjne, drukowane lub grawerowane formy wspierania sprzedaży nadal mają rację bytu?

Źródło: wirtualnemedia.pl
Jak najbardziej.
Żeby zrozumieć to, czemu drukowane materiały reklamowe mimo pędu technologicznego nadal spełniają swoją rolę musimy pamiętać o tym, że zmiany, co prawda, odbiły się w naszej świadomości, jednak nie zdołały jej zupełnie zmodyfikować. Innymi słowy nadal cenimy relację. Idea spotkań biznesowych oraz networkingu nie została wypleniona mimo popularności źródeł internetowych. Technologia została jedynie zaadoptowana do celów i tym sposobem mamy zatrzęsienie grup biznesowych, które nadal stawiają na kontakt osobisty (który, w relacji B2B nadal będzie niezwykle popularny).
Na adaptacji się dziś zatem skupimy. A może nawet nie tyle na adaptacji, co na integrowaniu, dzięki któremu Twoje działania sprzedażowe będą jeszcze bardziej skuteczne.
Szereg zastosowań, które posiada reklama drukowana sprawia, że wykorzystana może być w każdej, również Twojej branży niezależnie od tego, czy przeznaczasz środki na działania w Internecie. Co więcej, często okazuje się że połączenie kilku kanałów dystrybucji znacznie polepszy skuteczność sprzedaży.
Niżej znajdziecie 4 sposoby, które możecie przystosować do swojej branży i śmiało wykorzystywać podczas akcji promocyjnych lub… zainspirować się nimi i stworzyć coś unikalnego!
Delikatnie odbijasz na prawo i odwracasz wzrok, próbując go wyminąć ale… znów się nie udaje i ulotka reklamowa pokonuje z Tobą wspaniałą trasę do najbliższego kosza. Mimo wszystko raz i drugi na pewno zerkniesz na to, co trzymasz w dłoni. Być może wówczas – zamiast oczekiwanych, krzykliwych promocji i jedynej-tak-dobrej-oferty czeka na Ciebie coś nieco bardziej kreatywnego. Przykładem może być chociażby ulotka uparcie twierdząca o tym, że ulotką nie jest. Coś jak ta tutaj:

Reklama tego typu jest z pewnością znacznie mniej nachalna niż standardowy tekst o promocji, która zwykle interesuje nas co najwyżej średnio. Chcesz, by Twoja ulotka przykuła uwagę? Zrób ją nieco inaczej, w mniejszym niż zwykle nakładzie i… sprawdź efekty.
Jak możesz to zrobić? Stwórz innego maila lub podaj inny numer telefonu na ulotkach i… czekaj na efekty. A później testuj, testuj i testuj.
Reklama drukowana oddziałuje nie tylko na wzrok, ale również i na dotyk. Najpopularniejszym przykładem materiałów, które powinny być w dobrej jakości są wręczane (przez niektórych nałogowo) wizytówki. I o ile po czasie Twój rozmówca i – być może – klient, zachwyci się misterną kompozycją lub symetrycznym… numerem telefonu możesz przyciągnąć jego uwagę (oraz wywołać efekt WOW) dzięki zastosowaniu chociażby opcji soft touch, dzięki której wizytówki są jeszcze przyjemniejsze w dotyku.
Popularną opcją w poligrafii są również uszlachetnienia, które oddziałują jednocześnie na kilka zmysłów – tak jak w wypadku wizytówek powlekanych lakierem UV lub stworzonych w oparciu o technologię hot stampling, która pozwoli Ci ozłocić Twoją firmę.

Przykład wizytówki z folią UV
Dosłownie.
Wizytówka z efektem hot stampling sprawdzi się zwłaszcza w branżach, w których marka powinna roztaczać wokół siebie aurę prestiżu. Rozmawiając o sprzedaży luksusowych wnętrz lub eleganckich samochodów musisz zadbać o najdrobniejsze szczegóły, dlatego wizytówki z efektem WOW nie sposób pominąć.
Ciekawym rozwiązaniem są również wizytówki kaszerowane, składające się z dwóch lub trzech warstw papieru, o gramaturze do 700g.

Wizytówki kaszerowane
Wspomniane na początku artykułu banery i billboardy mogą być jednak zrobione z pomysłem i wykorzystywać do tego, by Cię zaciekawić… No właśnie, co?
To, co sprawia, że często dooglądać musimy kolejny odcinek serialu, przeczytać następną stronę lub wertować Internet.
Lukę informacyjną.
Chcesz przygotować akcję marketingową, o której będą krążyć legendy? Postaw na połączenie chwytliwego, zastanawiającego tekstu i dobrego zdjęcia. Wzorcowo kilka lat temu wykorzystał to Lidl, który wykorzystał do tego ogromne billboardy, na których widniała sylwetka Karola Okrasy uzupełniona jedynie adresem WWW. Tyle. A może aż?
Niestety, nie mamy zdjęcia billboardu. Musicie nam wierzyć na słowo. Za to wstawiamy zdjęcie pączka. Wszyscy lubimy pączki, prawda?

Pączek.
Reklama związana z budowaniem świadomości marki oraz – finalnie – zaangażowania wśród klientów powinna sprzyjać zawiązywaniu relacji i tworzeniu atmosfery wzajemnego zaufania. Dlatego czasem dobrym rozwiązaniem jest personalizacja komunikatu, który wysyłany jest np. do naszych stałych odbiorców. Na ten moment rolę tradycyjnych, wysyłanych zaproszeń na wydarzenie przejęły newslettery, które informują o wartościowych artykułach lub promocjach i mimo tego, że różne źródła (w zależności od masy czynników, które najczęściej sprowadzają się do tego, czy opcję mailingową się kupuje czy sprzedaje) podają informację o zmierzchu bądź renesansie e-mail marketingu.
Nadal jednak możemy zwrócić się do naszych klientów przez tradycyjne zaproszenie, które – odpowiednio przyozdobione, z odręcznym podpisem osoby zapraszającej na event – może zrobić różnicę.
Zaproszenia ślubne… i nie tylko;)
Konkretna kreacja reklamowa może przyciągnąć klientów, jednak dopiero zsynchronizowane, przemyślane działania pozwolą Ci na synergię działań – zwielokrotnienie kierowanego do klientów przekazu.
Być może warto postawić na syntezę tradycyjnych, ale kreatywnych działań i nowych metod?
Dzięki temu promocja Twojej marki będzie znacznie skuteczniejsza, co finalnie przełoży się i na zasięg oferty, jak i na same zapytania.